Blog

SORTOWANIE WG DATY OCENY AUTORA
  • O której powinny zaczynać się zajęcia w szkole?

    Data publikacji: 2014-09-15 powrót

    Rozpoczynanie lekcji o 8:00 (a czasami nawet o 7:30) to w polskiej szkole norma. Jednak czy przychodzenie do szkoły tak wczesnym rankiem jest korzystne z punktu widzenia funkcjonowania poznawczego i efektywnej nauki?

    Janet Croft, która specjalizuje się w badaniach snu u nastolatków, twierdzi, że rozpoczynanie zajęć o tak wczesnej godzinie sprawia, że na pierwszych lekcjach uczniowie przypominają „chodzące zombi”. Ponadto niedobór snu, do którego wczesne wstawanie znacząco się przyczynia, zaczyna przybierać rozmiary epidemii.

    Badacze z Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej (American Academy of Pediatrics) są zdania, że rozpoczynanie zajęć bardzo wcześnie rano jest niezgodne z wewnętrznym zegarem biologicznym nastolatków i rozregulowuje ich naturalny rytm snu i czuwania. Większość uczniów nie jest w stanie zapewnić sobie zalecanych 8,5 – 9.5 godzin snu na dobę i cierpi na jego chroniczny niedobór. Według danych zebranych w 2006 roku przez amerykańską fundację zajmującą się badaniami snu – The National Sleep Foundation – 6 na 10 nastoletnich uczniów śpi zbyt krótko. Co ważne, te same badania pokazały, że wielu rodziców nie miało świadomości tego, ile snu naprawdę potrzebuje ich dziecko. Okazuje się, że 7 na 10 z nich było zdania, że ich dzieci śpią wystarczająco długo (warto zauważyć jednak, że świadomość wśród rodziców zaczyna wzrastać, jako że w 2014 roku tego samego zdania było już tylko 5 na 10 z nich).

    Czy receptą na niedobór nie może być po prostu wcześniejsze chodzenie spać? Jest to rozwiązanie rozsądne, jednak okazuje się, że możliwość dłuższego pozostania w łóżku w godzinach rannych jest lepszą strategią. Badania pokazują, że w okresie dojrzewania senność pojawia się później, niż miało to miejsce w dzieciństwie. Nastolatek potrzebuje prawie tyle samo snu, ile potrzebował, gdy był dzieckiem, jednak w sposób naturalny zapada on w sen później niż miało to miejsce kilka lat wcześniej. Dlatego też 10-latek może najczęściej bez problemu zasnąć już o 8:00 wieczorem, jednak 17 lub 18-latek będzie miał zwykle problem z zapadnięciem w sen przed godziną 11:00. Wydaje się, że różnice te wynikają w dużej mierze z zachodzących w tym czasie zmian hormonalnych.

    Niedobór snu sprawia, że uczniom trudno jest skupić się w szkole i efektywnie przyswajać wiedzę. Co więcej, może on przyczyniać się do powstawia zaburzeń lękowych i depresji. Amerykańskie badania pokazują ponadto, że niewyspani uczniowie częściej ulegają wypadkom samochodowym (w Stanach Zjednoczonych stosunkowo wielu z nich prowadzi samochód) oraz częściej cierpią z powodu nadwagi i otyłości. Zbyt wczesne wstawanie nie jest oczywiście jednym powodem niedoboru snu, jednak wydaje się ono powodem znaczącym.

    Godziny rozpoczęcia lekcji najczęściej ustalane są przez szkoły odgórnie, a sami uczniowie i ich rodzice mają na nie niewielki wpływ. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że regularne zbyt wczesne wstawanie może powodować chroniczną senność u starszych dzieci i nastolatków. Amerykańska Akademia Pediatryczna wystosowała prośbę do amerykańskich szkół o późniejsze rozpoczynanie lekcji, co miałoby pozwolić na zapewnienie uczniom dostatecznej ilości snu i poprawienie ich funkcjonowania poznawczego. Wydaje się, że nawet rozpoczynanie zajęć o 8:30 mogłoby przynieść zauważalną poprawę sytuacji.

     

    Źródła:

    https://student.societyforscience.org/article/early-school-starts-can-turn-teens-%E2%80%98zombies%E2%80%99

    http://sleepfoundation.org/sleep-news/school-start-time-and-sleep

    powrót
    Alicja Leszczyńska

    Alicja Leszczyńska

    Oceń:
    RSS